Autorka: Veronika Barankevych Wsparcie merytoryczne: prof. Mirosław Sułek, Ernest Szymala
Wstęp
Agresja Federacji Rosyjskiej przeciwko Ukrainie oraz narastające napięcia w Europie Środkowo-Wschodniej ponownie skierowały uwagę badaczy i decydentów na realny układ
sił w regionie Europy Północno-Wschodniej. Debata publiczna często operuje uproszczonymi
porównaniami liczby czołgów, wielkości armii czy nominalnych wydatków wojskowych, pomijając długookresowe uwarunkowania gospodarcze i strukturalne, które determinują zdolność państw do prowadzenia działań militarnych w dłuższym horyzoncie czasowym.
Celem niniejszej analizy jest ilościowe porównanie potencjału państw Europy Północno-Wschodniej – określanych dalej jako Wschodnia Flanka + Skandynawia(Polska, Litwa, Łotwa, Estonia, Rumunia, Finlandia, Szwecja i Norwegia) – z Federacją Rosyjską oraz Ukrainą, z wykorzystaniem modelu potęgometrycznego Mirosława Sułka. Analiza obejmuje okres od zakończenia zimnej wojny do 2024 r. i pozwala ocenić, w jaki sposób odmienne strategie rozwoju gospodarczego i wojskowego przełożyły się na współczesną odporność militarną i strategiczną poszczególnych aktorów.
Zestawienie to umożliwia nie tylko ocenę aktualnej równowagi sił, lecz także wyciągnięcie wniosków istotnych dla państw NATO, w szczególności w kontekście zapobiegania błędom strukturalnym, które ograniczały zdolności obronne Ukrainy przed 2022 r.
Metodologia
Prezentowana metodologia zakorzeniona jest w dorobku teorii stosunków międzynarodowych i geopolityki, przy wsparciu cybernetyki i prakseologii.
Model Sułka umożliwia obliczenie m.in. dwóch kluczowych typów potęgi państwa istotnych dla niniejszego opracowania:
Potęga gospodarcza jest syntetycznym wyrazem zdolności zbiorowego działania danej populacji w określonym czasie i przestrzeni. Jej wartość ustalana jest w relacji do ogólnoświatowego układu sił, co sprawia, że zmienia się ona w sposób stosunkowo „wolny”. Wynika to z faktu, że potęga ekonomiczna odzwierciedla równowagę sił, kształtowaną w długim procesie historycznym, co nadaje jej cechę wysokiej inercji. W efekcie nie jest możliwa jej radykalna zmiana w krótkim okresie (wyjątkiem są „trzęsienia” na arenie międzynarodowej, takie jak wojna). Z tego względu potęga gospodarcza jest jednym z najbardziej obiektywnych wskaźników, na które de facto politycy mają ograniczony wpływ w krótkiej perspektywie czasowej. Dzięki tej stabilności możliwe jest relatywnie wiarygodne prognozowanie zmian w międzynarodowym układzie sił nawet na dłuższą metę.
Potęga gospodarcza jest operacjonalizowana poprzez wyniki gospodarowania mierzone produktem krajowym brutto (PKB), uzupełnione o czynniki demograficzne (liczba ludności) i przestrzenne (powierzchnia terytorium).
Potęga wojskowa, będąca drugim kluczowym wyrazem potęgi państwa, jest ściśle związana z potęgą ekonomiczną, którą można uznać za jej fundament. Innymi słowy, potęga wojskowa stanowi zmilitaryzowaną formę potęgi gospodarczej. Ma ona podwójny wymiar zmilitaryzowania: ekonomiczny, wynikający z wydzielenia wydatków wojskowych z PKB, oraz demograficzny, związany z alokacją części populacji do służby wojskowej. Obciążenie wojskowe może być istotne, w czasie pokoju wydatki wojskowe wynoszą zwykle od 1% do 10% PKB, a udział personelu wojskowego w populacji od 0,1% do 1,5%. W okresach zagrożenia wojną, a zwłaszcza w czasie działań wojennych, wskaźniki te ulegają znacznemu wzrostowi.
Potęga wojskowa ma bardziej subiektywny charakter niż potęga ekonomiczna, gdyż jest bezpośrednio zależna od decyzji politycznych. Decyzje te, choć nie są arbitralne, podlegają różnorodnym ograniczeniom, takim jak opinia publiczna, zobowiązania sojusznicze, czy dostępne możliwości produkcyjne.
W związku z tym, że potęga wojskowa jest częścią potęgi gospodarczej, powinna być znacznie mniejsza niż potęga gospodarcza. Tak w istocie jest. Niemniej w analizie przyjęliśmy konwencję, według której oba rodzaje potęgi odnosimy do świata, tzn., że zarówno potęga ogólna świata jak i potęga wojskowa świata równa się 1000.
Pod względem potęgi wojskowej można wyróżnić trzy grupy krajów. Pierwsza to kraje które posiadają podobną potęgę gospodarczą i wojskową. Druga to kraje które mają wyraźnie większą potęgę gospodarczą niż wojskową. Trzecia grupa to kraje o znacznie wyższej potędze wojskowej niż gospodarczej – są to kraje silnie zmilitaryzowane
Potęga wojskowa obejmuje czynniki wojskowo-ekonomiczne (wydatki wojskowe będące częścią PKB), demograficzno-wojskowe (liczba żołnierzy służby czynnej) oraz przestrzenne (powierzchnia terytorium).
Oznaczenia:
Pe – potęga gospodarcza; Pm – potęga militarna; PKB – produkt krajowy brutto;
L – ludność; a – terytorium; WW – wydatki wojskowe; S – liczba żołnierzy w służbie czynnej.
Model ten jest łatwy do zrozumienia i zastosowania, także dla niespecjalistów. Opiera się on na niezbędnej i wystarczającej liczbie czynników stałych w historii, nieodłącznie związanych z istnieniem i funkcjonowaniem grup ludzkich, w tym jednostek politycznych. Za takie czynniki autor modelu uznał: ludzi działających w określonej przestrzeni i w określonym czasie, reprezentujących określone umiejętności organizacyjno-produkcyjne czy też zdolność do działań zbiorowych, a więc do społecznego przetwarzania materii, energii i informacji. W związku z tym, że ludzie działają mają określone wyniki. Z punktu widzenia jednostki politycznej za dobry syntetyczny wynik można uznać PKB (Produkt Krajowy Brutto). Można rozważać inne możliwe miary, jak np. PNB (Produkt Narodowy Brutto), ale to nie ma istotnego znaczenia na tym etapie rozważań. Nie można wykluczyć tego, że w przyszłości pojawi się lepszy wskaźnik, bardziej dostosowany do pomiaru efektów działania ludzi. Zatem zmienne, które będziemy brać pod uwagę to: ludzie, przestrzeń, czas oraz wyniki działań zbiorowych ludzi.
Dodatkowo wyróżniamy trzy rodzaje militaryzacji: militaryzację gospodarczą (można ją też nazwać „militaryzacją ekonomiczno-demograficzną”), militaryzację GDP (można ją też nazwać „militaryzacją produkcyjno-usługową”) oraz militaryzację demograficzną. Wskaźniki militaryzacji są wielkościami bezwymiarowymi.
Wskaźniki militaryzacji gospodarczej to stosunek potęgi wojskowej do potęgi gospodarczej, czyli:

Można go również interpretować jako wskaźnik mobilizacji, gdyż pokazuje, jak wielka część zasobów została przeznaczona (zmobilizowana) na cele wojskowe (obronne), a także jako wskaźnik gotowości obronnej. Jest on iloczynem dwóch wskaźników, co obrazuje poniższy wzór:

Po uproszczeniu wzór przyjmie postać:

Innymi słowy, jest to iloczyn dwóch wskaźników. Pierwszy wskaźnik (mPKB) wyraża militaryzację PKB, natomiast drugi (md) – militaryzację demograficzną:


Militaryzację potęgi liczymy w trzech postaciach: militaryzację gospodarczą jako udział potęgi wojskowej w potędze gospodarczej, militaryzację PKB jako udział wydatków wojskowych w PKB w oraz militaryzację demograficzną jako udział liczby żołnierzy służby czynnej w populacji generalnej (z odpowiednimi wykładnikami potęgowymi – zgodnie z modelem). We wszystkich trzech wypadkach wskaźnik militaryzacji świata przyjmuje wartość 1. Państwa o militaryzacji większej od 1 traktujemy jako silnie zmilitaryzowane; poniżej 1, jako słabo zmilitaryzowane.). Tak rozumiana militaryzacja ma charakter względny, gdyż jest odnoszona do militaryzacji świata (świat=1).
Dane statystyczne wykorzystane w analizie pochodzą z kilku źródeł, których liczbę starano się ograniczyć do niezbędnego minimum. Dane dotyczące liczby ludności, wielkości PKB wg kursu wymiany walut oraz powierzchni terytorium państw w pierwszej kolejności pochodzą z bazy danych Banku Światowego (BŚ). Dane dotyczące liczby żołnierzy w służbie czynnej oraz wydatków wojskowych w dolarach amerykańskich wzięto z roczników „The Military Balance” publikowanych przez londyński Międzynarodowy Instytut Studiów Strategicznych (IISS). Brakujące dane z ww. źródeł były uzupełniane danymi z następujących źródeł wg hierarchii: Międzynarodowy Fundusz Walutowy (MFW), Sztokholmski Międzynarodowy Instytut Badań nad Pokojem (SIPRI) oraz amerykańska Centralna Agencja Wywiadowcza (CIA).
Kontekst bezpieczeństwa po zimnej wojnie
Zanim przejdziemy do właściwej analizy potęg gospodarczych i wojskowych, konieczne jest zarysowanie podstawowego tła historyczno-strategicznego po zakończeniu zimnej wojny. Interpretacja danych ilościowych wymaga bowiem odniesienia do kluczowych punktów zwrotnych polityki bezpieczeństwa, które w sposób trwały wpływały na decyzje budżetowe, strukturalne i doktrynalne badanych aktorów.
Po rozpadzie ZSRR Rosja przez większą część lat 90. i wczesnych 2000. borykała się z ograniczonymi zasobami finansowymi i słabszą gotowością bojową. Reforma militarna z 2008 r., zapoczątkowana po konflikcie rosyjsko-gruzińskim, miała na celu reorganizację sił zbrojnych i ich częściową modernizację, co wpływało na stopniowy wzrost wydatków wojskowych oraz zmianę struktury armii[1]. Wydatki wojskowe Rosji od początku XXI wieku wykazują trwałą tendencję wzrostową, która po 2022 r. przybrała charakter gwałtowny, odzwierciedlając eskalację konfliktu i militaryzację gospodarki[2].
Dla państw Wschodniej Flanki NATO punktem zwrotnym był rok 2014 i aneksja Krymu przez Rosję, co doprowadziło do wzrostu poczucia zagrożenia i skłoniło sojuszników do zwiększenia wydatków obronnych w ramach zobowiązania do przeznaczania co najmniej 2% PKB na obronę, które od tego czasu stało się standardem budżetowym w NATO. Według szacunków NATO przywoływanych przez Reutersa, w 2025 r. wszystkie państwa członkowskie NATO spełniają cel przeznaczania co najmniej 2% PKB na obronność, co stanowi istotną zmianę w porównaniu z latami wcześniejszymi, gdy część sojuszników nie osiągała tego progu[3]. Dodatkowo sojusz podjął decyzję, że do 2035 r. powinien osiągnąć cel 5% PKB łącznych wydatków obronnych, co pokazuje trwałą zmianę paradygmatu bezpieczeństwa w Europie[4].
Ukraina pod koniec zimnej wojny i w pierwszych dekadach po jej zakończeniu stopniowo redukowała swój potencjał wojskowy z powodu ograniczeń budżetowych i priorytetów gospodarczych. Dopiero pełnoskalowa inwazja Rosji w 2022 r. spowodowała, że wydatki obronne Ukrainy jako procent PKB gwałtownie wzrosły – dane banku światowego pokazują, że udział wydatków wojskowych w PKB ukraińskim był historycznie wysoki po 2022 r., co świadczy o przemianie gospodarki w kierunku wysiłku wojennego[5].
Zarysowane procesy pokazują, że obserwowane na wykresach zmiany potęgi nie są prostą funkcją bieżących decyzji politycznych, lecz rezultatem długofalowej zmiany paradygmatu bezpieczeństwa w Europie Północno-Wschodniej – od logiki „dywidendy pokoju” do logiki trwałej odporności i odstraszania.
Ewolucja potęgi gospodarczej w regionie

Wykres 1. Potęga gospodarcza Rosji, Ukrainy oraz państwa Wschodniej Flanki + Skandynawii w okresie 1992-2024
Źródło: opracowanie własne.
Wykres 1 przedstawia potęgę gospodarczą trzech analizowanych grup aktorów i ukazuje wyraźne różnice zarówno pod względem skali, jak i stabilności rozwoju gospodarczego.
Rosja w latach 90. doświadczyła głębokiego załamania potęgi gospodarczej, po czym w okresie 2000-2013 nastąpiła jej częściowa odbudowa, do poziomu przekraczającego 30 mM. Po 2014 r. widoczna jest jednak stagnacja – ani sankcje międzynarodowe, ani okresowe wzrosty cen surowców nie przełożyły się na trwałe wzmocnienie bazy gospodarczej. Choć Rosja przez większość okresu wyprzedzała państwa Wschodniej Flanki i Skandynawii pod względem Pe, jej gospodarka pozostawała bardziej niestabilna, silniej podatna na wstrząsy zewnętrzne i uzależniona od czynników surowcowych.
Państwa Wschodniej Flanki i Skandynawii prezentują odmienny profil rozwojowy. Ich potęga gospodarcza utrzymywała się przez trzy dekady na względnie stabilnym poziomie, oscylując w przedziale 20-26 mM. Po osiągnięciu lokalnego maksimum w 2008 r. nastąpił umiarkowany spadek, który nie miał jednak charakteru strukturalnego, a po 2022 r. ponownie widoczny jest wzrost. Taka stabilność świadczy o wysokiej odporności gospodarczej regionu i stanowi fundament dla stopniowej rozbudowy zdolności obronnych.
Na tle pozostałych aktorów Ukraina charakteryzowała się bardzo niską potęgą gospodarczą. W całym analizowanym okresie Pe nie przekraczała poziomu 3-5 mM, co oznaczało kilkukrotnie mniejszą bazę zasobową niż w przypadku Rosji oraz państw flanki. Ograniczona skala gospodarki, brak reform strukturalnych oraz chroniczne niedoinwestowanie sprawiły, że w 2022 r. Ukraina dysponowała niewielkimi rezerwami pozwalającymi na długotrwałe prowadzenie wojny. Niski poziom potęgi gospodarczej w istotny sposób tłumaczy późniejsze trudności mobilizacyjne, fiskalne i przemysłowe.
Dynamika potęgi wojskowej

Wykres 2. Potęga wojskowa Rosji, Ukrainy oraz państwa Wschodniej Flanki + Skandynawii w okresie 1992-2024
Źródło: opracowanie własne
Wykres 2 przedstawia potęgę wojskową Rosji, Ukriany oraz państw Wschodniej Flanki + Skandynawii w okresie 1992-2024. Rosja weszła w lata 90. z relatywnie wysokim poziomem potęgi militarnej (ok. 26-27 mM), po czym nastąpił gwałtowny spadek do poziomu poniżej 20 mM pod koniec dekady. Od początku lat 2000 kraj ten rozpoczął jednak systematyczną odbudowę potencjału wojskowego, wchodząc na stabilną ścieżkę wzrostową. W latach 2010-2016 Pm osiągnęła poziom 45-50 mM, najwyższy w całym analizowanym zestawieniu. Wskazuje to, że Moskwa konsekwentnie traktowała rozwój zdolności militarnych jako priorytet strategiczny, inwestując zarówno w liczebność sił zbrojnych, jak i ich zdolności bojowe. Późniejsza stagnacja nie zmienia zasadniczej konkluzji o długofalowej orientacji Rosji na budowę potęgi wojskowej.
Państwa Wschodniej Flanki i Skandynawii charakteryzują się znacznie bardziej stabilnym profilem. W latach 90. ich potęga wojskowa oscylowała w przedziale 20-23 mM, bez gwałtownych wahań. Po 2014 r., a szczególnie po 2016 r., widoczny jest stopniowy wzrost Pm, który przyspiesza w latach 2020-2024, zbliżając się do poziomu 30 mM. Taki przebieg wskazuje na proces planowej modernizacji i dostosowania do pogarszającego się środowiska bezpieczeństwa, bez destabilizowania podstaw gospodarczych.
Ukraina przez długi czas pozostawała państwem o bardzo ograniczonej potędze wojskowej. W latach 1992-2010 Pm utrzymywała się w przedziale 3-8 mM, co pokazuje, że odbudowa potencjału militarnego nie była traktowana jako priorytet strategiczny. Nawet po 2014 r. wzrost miał charakter umiarkowany. Dopiero po 2022 r. widoczny jest gwałtowny, niemal trzykrotny wzrost potęgi wojskowej, co potwierdza, że Ukraina weszła w wojnę z ograniczonym zapleczem strukturalnym i niewystarczającymi rezerwami do długotrwałego prowadzenia konfliktu konwencjonalnego.
Potęga wojskowa w szerszym kontekście sojuszniczym

Wykres 3. Potęga wojskowa NATO, Rosji, Ukrainy oraz państwa Wschodniej Flanki + Skandynawii w okresie 1992-2024
Źródło: opracowanie własne
Aby właściwie osadzić analizę regionalną, konieczne jest spojrzenie na potencjał wojskowy NATO jako całości. Jak pokazuje wykres 3, potęga wojskowa Sojuszu utrzymuje się w przedziale 360-430 mM, wielokrotnie przewyższając zarówno potencjał Rosji, jak i Ukrainy. Podkreśla to trwałą przewagę strukturalną NATO, mimo wewnętrznego zróżnicowania państw członkowskich.
Jednocześnie struktura tej potęgi jest silnie skoncentrowana – ponad połowę Pm NATO stanowią zasoby Stanów Zjednoczonych (226,478 mM w 2024 r.). Oznacza to, że bezpieczeństwo państw Wschodniej Flanki i Skandynawii w dużej mierze opiera się na amerykańskim parasolu strategicznym. W praktyce ich własny potencjał wojskowy pełni rolę pierwszej linii obrony, której zadaniem jest utrzymanie odporności do momentu pełnej aktywacji potencjału transatlantyckiego.
Zestawienie to potwierdza, że nawet w okresach względnie wysokiej potęgi wojskowej Rosja pozostaje aktorem o wyraźnie mniejszych zasobach niż NATO jako całość. Z perspektywy strategicznej oznacza to konieczność utrzymywania wysokiej odporności regionalnej, zdolnej do absorpcji presji w początkowej fazie ewentualnej eskalacji.
Militaryzacja jako wyraz strategii państwa
Same poziomy potęgi gospodarczej i wojskowej nie pokazują jeszcze, w jaki sposób państwa wykorzystują posiadane zasoby. Dlatego uzupełnieniem analizy są wskaźniki militaryzacji, które pozwalają ocenić, jak intensywnie gospodarka, społeczeństwo i finanse publiczne są angażowane w budowę potencjału militarnego. W tym sensie militaryzacja nie opisuje skali siły, lecz priorytety strategiczne oraz koszty ponoszone przez państwo i społeczeństwo.

Wykres 4. Militaryzacja gospodarcza NATO, Rosji, Ukrainy oraz państwa Wschodniej Flanki + Skandynawii w okresie 1992-2024 (Świat=1)
Źródło: opracowanie własne
Wskaźnik militaryzacji gospodarczej pokazuje, w jakim stopniu potencjał gospodarczy przekształcany jest w zdolności militarne oraz czy proces ten ma charakter długofalowy i planowy, czy raczej reaktywny. W przeciwieństwie do samej potęgi wojskowej ujawnia on sposób alokacji zasobów, a nie ich bezwzględną wielkość.
Jak wynika z wykresu 4, Rosja przez znaczną część badanego okresu utrzymywała poziom militaryzacji gospodarczej powyżej średniej światowej. Szczególnie widoczne jest to od końca lat 90. oraz ponownie po 2014 r., kiedy wskaźnik wskazuje na relatywnie wysoką intensywność przekształcania potencjału gospodarczego w zdolności militarne. Oznacza to, że rosyjski model budowy potęgi wojskowej w większym stopniu opierał się na priorytetyzacji sektora obronnego kosztem alternatywnych zastosowań zasobów gospodarczych. Jednocześnie przebieg wskaźnika charakteryzuje się wyraźną zmiennością, co sugeruje, że militaryzacja gospodarcza Rosji miała w dużej mierze charakter cykliczny i reaktywny, uzależniony od koniunktury surowcowej oraz bieżących uwarunkowań strategicznych, a nie konsekwentnej strategii długookresowej.
Państwa Wschodniej Flanki oraz Skandynawii prezentują bardziej stabilny model militaryzacji gospodarczej. Wskaźnik utrzymuje się tam na umiarkowanym poziomie, z widocznym, stopniowym wzrostem po 2014 r. oraz wyraźnym przyspieszeniem po 2022 r. Taki przebieg sugeruje strategię adaptacyjną, polegającą na wzmacnianiu zdolności obronnych przy jednoczesnym ograniczaniu nadmiernych obciążeń dla gospodarki.
NATO jako całość utrzymuje poziom militaryzacji gospodarczej poniżej średniej światowej. Potwierdza to, że potencjał militarny Sojuszu opiera się przede wszystkim na skali i wydolności gospodarek państw członkowskich oraz ich zdolności do długofalowego finansowania obronności, a nie na mobilizacji całej gospodarki na potrzeby konfliktu zbrojnego.
Odmienną trajektorię prezentuje Ukraina. Do 2022 r. poziom militaryzacji gospodarczej pozostawał relatywnie niski, co wskazuje na brak systemowego przygotowania gospodarki do konfliktu o wysokiej intensywności. Gwałtowny wzrost wskaźnika po rozpoczęciu pełnoskalowej inwazji odzwierciedla przejście do trybu wojennego, w którym militaryzacja ma charakter wymuszony, reaktywny i skrajnie kosztowny, zarówno w wymiarze gospodarcznym, jak i społecznym.

Wykres 5. Militaryzacja demograficzna NATO, Rosji, Ukrainy oraz państwa Wschodniej Flanki + Skandynawii w okresie 1992-2024 (Świat=1)
Źródło: opracowanie własne
Militaryzacja demograficzna pokazuje, w jakim stopniu bezpieczeństwo państwa opiera się na udziale społeczeństwa w siłach zbrojnych i pozwala ocenić społeczne koszty strategii obronnej.
Jak wynika z wykresu 5, do 2022 r. wszystkie analizowane podmioty utrzymywały zbliżony i relatywnie niski poziom militaryzacji demograficznej, co wskazuje na brak masowej mobilizacji społeczeństw w okresie pokoju. Niewielkim wyjątkiem jest krótkotrwały wzrost wskaźnika na Ukrainie w okresie 2012-2013 r., który miał charakter przejściowy i nie przerodził się w trwałą zmianę modelu obronnego.
Wyraźne zróżnicowanie pojawia się dopiero po 2022 r. Ukraina doświadcza gwałtownego, skokowego wzrostu militaryzacji demograficznej, odzwierciedlającego szeroką mobilizację społeczeństwa. Jednak, osiągając szczyt w roku 2022 roku kraj ten ma tendencje spadkową. Rosja notuje wzrost wyraźnie większy niż państwa Wschodniej Flanki i Skandynawii, lecz bez przechodzenia do modelu pełnej mobilizacji, podczas gdy NATO jako całość pozostaje na najniższym poziomie wskaźnika, potwierdzając dominację profesjonalnych sił zbrojnych.

Wykres 6. Militaryzacja PKB NATO, Rosji, Ukrainy oraz państwa Wschodniej Flanki + Skandynawii w okresie 1992-2024 (Świat=1)
Źródło: opracowanie własne
Ostatni z kluczowych wskaźników – militaryzacja PKB, czyli finansowy ciężar zbrojeń – jeszcze mocniej uwidacznia koszty strategicznych decyzji.
Jak widać na wykresie 6, w przypadku NATO oraz państw Wschodniej Flanki i Skandynawii poziom militaryzacji PKB przez większość analizowanego okresu pozostaje stabilny i bliski średniej światowej. Oznacza to, że wzrost wydatków obronnych był rozłożony w czasie i dostosowany do możliwości gospodarczych, bez gwałtownego zwiększania obciążeń fiskalnych.
Rosja przez wiele lat utrzymywała militaryzację PKB na umiarkowanym poziomie, jednak po 2022 r. widoczny jest wyraźny wzrost tego wskaźnika. Wskazuje to na rosnące koszty prowadzenia wojny, które coraz silniej obciążają rosyjską gospodarkę.
Najbardziej dynamiczne zmiany dotyczą Ukrainy. Jak pokazuje wykres, po rozpoczęciu pełnoskalowej inwazji nastąpił gwałtowny, skokowy wzrost militaryzacji PKB, co oznacza przejście do gospodarki wojennej i silne uzależnienie finansowania obronności od wsparcia zewnętrznego. Wcześniejszy, wyraźny wzrost wskaźnika w latach 1999-2004 miał jednak odmienny charakter. Nie wynikał on z trwałego zwiększenia zdolności wojskowych, lecz w dużej mierze z relacji relatywnie sztywnych wydatków obronnych do gwałtownie kurczącego się PKB, typowej dla okresu transformacji i niestabilności makroekonomicznej.
Podsumowanie
Zestawienie wszystkich analizowanych wskaźników tworzy spójny obraz różnic strukturalnych pomiędzy badanymi podmiotami. Państwa Wschodniej Flanki i Skandynawii budowały swoją odporność w oparciu o stabilną bazę gospodarczą, umiarkowaną militaryzację oraz stopniowy, przewidywalny wzrost potęgi wojskowej. Rosja natomiast przez lata kompensowała słabości gospodarcze intensywną militaryzacją, co pozwoliło jej zgromadzić znaczący potencjał wojskowy, ale jednocześnie zwiększyło długofalowe ryzyka strukturalne. Ukraina z kolei nie wykorzystała okresu 2014-2022 na trwałe wzmocnienie swojej bazy gospodarczej i wojskowej, co sprawiło, że pełnoskalowa wojna stała się dla niej obciążeniem o charakterze egzystencjalnym.
Choć często podkreśla się, że Rosja nie posiada obecnie zdolności do prowadzenia klasycznych działań kinetycznych przeciwko państwom Wschodniej Flanki i Skandynawii, nie oznacza to zaniku zagrożenia. Zmianie uległ jego charakter – od otwartej konfrontacji wojskowej w kierunku presji poniżej progu wojny. Obejmuje ona sabotaż infrastruktury krytycznej, działania wywiadowcze, cyberataki, ingerencję w transport i komunikację oraz długofalowe kampanie dezinformacyjne. W tym kontekście bezpieczeństwo regionu zależy nie tyle od zdolności do odparcia jednorazowego ataku, ile od odporności na systemowe, trudniej wykrywalne formy destabilizacji.
Odporność społeczeństw na takie działania jest ściśle powiązana z postrzeganą gotowością państwa. Im bardziej widoczne są realne inwestycje w zdolności obronne, infrastrukturę oraz nowoczesne technologie, tym mniejsza podatność na presję informacyjną i próby zastraszania. Doświadczenia wojny w Ukrainie pokazują, że technologie bezzałogowe, systemy rozpoznawcze, sensory autonomiczne czy środki walki radioelektronicznej istotnie zmieniają charakter współczesnych działań zbrojnych. Państwa Wschodniej Flanki i Skandynawii, rozwijając własne zdolności produkcyjne i włączając się w sojusznicze łańcuchy dostaw, wzmacniają odporność regionu również w warunkach kryzysowych.
Z perspektywy potęgometrycznej analiza potwierdza, że realna potęga państwa wynika z mierzalnych zasobów i ich stabilnej reprodukcji, a nie z deklaracji politycznych czy retoryki strategicznej. Państwa regionu flanki wschodniej i Skandynawii utrzymują zrównoważony potencjał gospodarczy i militarny, Rosja pozostaje aktorem agresywnym, lecz wewnętrznie podatnym na przeciążenie strukturalne, natomiast Ukraina – mimo wysokiej determinacji społeczeństwa – weszła w konflikt z ograniczoną bazą zasobową.
Jednocześnie analiza pokazuje, że bezpieczeństwo regionu nie zależy wyłącznie od agregowanej potęgi NATO, lecz także od poziomu spójności politycznej Sojuszu. Potęga mierzona w milimirach stanowi konieczny, lecz niewystarczający warunek skutecznego odstraszania. Gotowość do wspólnego działania, konsekwencja polityczna oraz zdolność do szybkiego podejmowania decyzji pozostają kluczowe dla funkcjonowania systemu bezpieczeństwa zbiorowego. W tym sensie strategia państw Wschodniej Flanki i Skandynawii, polegająca na maksymalnym wzmacnianiu własnych potencjałów obronnych, zwiększa odporność całego NATO, ograniczając ryzyko, że ewentualne wahania polityczne pojedynczych członków osłabią reakcję Sojuszu jako całości.
[1] Fernandez-Osorio, A. E. (2016). 2008 Russian military reform: An adequate response to global threats and challenges of the twenty-first century? Revista Científica General José María Córdova, 14(17), 41-82.
[2] World Bank.. Military expenditure (current USD): Russian Federation (indicator MS.MIL.XPND.CD). World Development Indicators. https://data.worldbank.org/indicator/MS.MIL.XPND.CD?locations=RU
[3] Lipczyński, T. (2025, 28 sierpnia). Nakłady na obronność. Wszyscy członkowie NATO osiągnęli cel 2 proc. Nowy cel osiągnęły tylko trzy kraje, wśród nich jest Polska. Forsal.pl. https://forsal.pl/swiat/bezpieczenstwo/artykuly/9873084,naklady-na-obronnosc-wszyscy-czlonkowie-nato-osiagneli-cel-2-proc-no.html
[4] NATO. (2025). Defence expenditures and NATO’s 5% commitment. https://www.nato.int/en/what-we-do/introduction-to-nato/defence-expenditures-and-natos-5-commitment
[5] World Bank. (2025). Military expenditure (% of GDP): Ukraine (indicator MS.MIL.XPND.GD.ZS). World Development Indicators. https://data.worldbank.org/indicator/MS.MIL.XPND.GD.ZS?locations=UA





























Comments are closed.