Email · kontakt@ine.org.pl
Instytut Nowej Europy Instytut Nowej Europy Instytut Nowej Europy Instytut Nowej Europy
  • O nas
  • Publikacje
      • Publikacje

        Najważniejsze kategorie materiałów publikowanych przez Instytut w ramach prowadzonej działalności badawczej i analitycznej.

      • ZOBACZ WSZYSTKIE PUBLIKACJE

      • Analizy
        Analizy międzynarodowe oraz komentarze bieżące przygotowywane przez naszych ekspertów i analityków
      • Raporty
        Kompleksowe opracowania tematyczne z zakresu stosunków międzynarodowych oraz zagadnień społeczno-politycznych
      • Wideo
        Nagrania z debat eksperckich oraz odcinki tematycznych wideopodcastów tworzonych przez naszych ekspertów
      • Mapy
        Selekcja map obrazujących międzynarodowe systemy sojuszy oraz wizyty zagraniczne kluczowych polityków
  • Programy
      • Programy

        Główne obszary działalności badawczej i publikacyjnej Instytutu z osobnymi zespołami ekspertów, funkcjonującymi pod kierunkiem dyrektora danego programu.

      • STRONA PROJEKTU TRÓJMORZE (ENG)

      • Europa
        Analizy i komentarze poświęcone integracji europejskiej oraz miejscu Europy na politycznej i gospodarczej mapie świata
      • Bezpieczeństwo
        Opracowania z zakresu bezpieczeństwa międzynarodowego i wewnętrznego poszczególnych państw, ze szczególnym uwzględnieniem roli NATO
      • Indo-Pacyfik
        Przegląd sytuacji polityczno- gospodarczej w regionie, stanu rywalizacji USA-Chiny oraz polityki
      • Trójmorze
        Analizy i opracowania dotyczące Inicjatywy Trójmorza z uwzględnieniem perspektyw tworzących ją państw
  • Ludzie
      • Ludzie

        Instytut Nowej Europy tworzy zespół zaangażowanych osób z zarządem na czele, a także eksperci i wolontariusze. Działania INE wspiera Rada Programowa, która stanowi zaplecze merytoryczne.

      • Zespół i eksperci
        Członkowie zespołu INE odpowiadają za bieżące funkcjonowanie Instytutu, piszą własne analizy, jak również pomagają ekspertom w tworzeniu ich opracowań.
      • Wolontariusze
        Wolontariusze INE stanowią ważną część naszego zespołu. Dzięki ich energii, pomysłowości i zaangażowaniu możliwe jest realizowanie wielu ważnych dla Instytutu projektów.
  • Kontakt – Kariera
  • Polish-Czech Forum
  • English
Instytut Nowej Europy Instytut Nowej Europy
  • O nas
  • Publikacje
      • Publikacje

        Najważniejsze kategorie materiałów publikowanych przez Instytut w ramach prowadzonej działalności badawczej i analitycznej.

      • ZOBACZ WSZYSTKIE PUBLIKACJE

      • Analizy
        Analizy międzynarodowe oraz komentarze bieżące przygotowywane przez naszych ekspertów i analityków
      • Raporty
        Kompleksowe opracowania tematyczne z zakresu stosunków międzynarodowych oraz zagadnień społeczno-politycznych
      • Wideo
        Nagrania z debat eksperckich oraz odcinki tematycznych wideopodcastów tworzonych przez naszych ekspertów
      • Mapy
        Selekcja map obrazujących międzynarodowe systemy sojuszy oraz wizyty zagraniczne kluczowych polityków
  • Programy
      • Programy

        Główne obszary działalności badawczej i publikacyjnej Instytutu z osobnymi zespołami ekspertów, funkcjonującymi pod kierunkiem dyrektora danego programu.

      • STRONA PROJEKTU TRÓJMORZE (ENG)

      • Europa
        Analizy i komentarze poświęcone integracji europejskiej oraz miejscu Europy na politycznej i gospodarczej mapie świata
      • Bezpieczeństwo
        Opracowania z zakresu bezpieczeństwa międzynarodowego i wewnętrznego poszczególnych państw, ze szczególnym uwzględnieniem roli NATO
      • Indo-Pacyfik
        Przegląd sytuacji polityczno- gospodarczej w regionie, stanu rywalizacji USA-Chiny oraz polityki
      • Trójmorze
        Analizy i opracowania dotyczące Inicjatywy Trójmorza z uwzględnieniem perspektyw tworzących ją państw
  • Ludzie
      • Ludzie

        Instytut Nowej Europy tworzy zespół zaangażowanych osób z zarządem na czele, a także eksperci i wolontariusze. Działania INE wspiera Rada Programowa, która stanowi zaplecze merytoryczne.

      • Zespół i eksperci
        Członkowie zespołu INE odpowiadają za bieżące funkcjonowanie Instytutu, piszą własne analizy, jak również pomagają ekspertom w tworzeniu ich opracowań.
      • Wolontariusze
        Wolontariusze INE stanowią ważną część naszego zespołu. Dzięki ich energii, pomysłowości i zaangażowaniu możliwe jest realizowanie wielu ważnych dla Instytutu projektów.
  • Kontakt – Kariera
  • Polish-Czech Forum
  • English
sie 07
Publikacje, Ukraina, Wywiad

Świat pod napięciem #2: Rola Gwardii Narodowej i transformacja Azowa. Jak Ukraina buduje nowy model obrony hybrydowej [wywiad z dr Dariuszem Materniakiem]

7 sierpnia, 2025

„Świat pod napięciem” to autorski cykl rozmów stworzony przez praktykantkę Instytutu Nowej Europy. Jego celem jest merytoryczne, ale przystępne opowiadanie o najważniejszych wyzwaniach współczesnego świata – od wojen i kryzysów, po bezpieczeństwo informacyjne i zmiany geopolityczne. Publikacje powstają na podstawie rozmów z osobami zaangażowanymi w sprawy międzynarodowe – analitykami, dyplomatami, badaczami i praktykami – z myślą o tym, by łączyć rzetelność z dostępnością.

Społeczeństwo, armia, władza. Ukraina w trzecim roku wojny.

Od 2014 roku Gwardia Narodowa Ukrainy przeszła znaczącą transformację, odpowiadając na wyzwania, przed którymi stanął kraj. Dziś ten model formacji funkcjonującej na styku armii, społeczeństwa i państwa może być inspiracją dla wielu państw Zachodu. Od momentu jej powstania, przez dzisiejszą rolę – z uwzględnieniem jednostek takich jak Azow, aż po kwestie elitarności, kontrowersji i zagrożeń informacyjnych ze strony Rosji

Gościem drugiej rozmowy w cyklu „Świat pod napięciem” jest dr Dariusz Materniak – ekspert ds. bezpieczeństwa, specjalizujący się w relacjach polsko-ukraińskich oraz sytuacji w Europie Środkowo-Wschodniej. Redaktor naczelny portalu Polukr.net, prezes Fundacji Centrum Badań Polska–Ukraina, autor licznych analiz i komentarzy eksperckich poświęconych polityce bezpieczeństwa i relacjom międzynarodowym. W rozmowie przybliża temat Gwardii Narodowej – jej ewolucji, miejsca w systemie obrony Ukrainy oraz znaczenia w czasie wojny hybrydowej.

Veronika Barankevych: Jak z dzisiejszej perspektywy ocenia Pan rolę Gwardii w systemie bezpieczeństwa Ukrainy? Czy jest to już pełnoprawny filar obrony państwa, czy raczej nadal siła przeznaczenia specjalnego?

Dr Dariusz Materniak: Według mnie to bardzo ważny element – i to od samego początku wojny, czyli od 2014 roku, kiedy Gwardia Narodowa została powołana jako odrębna formacja. Choć nie była zupełnie nowa – Gwardia Narodowa istniała już wcześniej (1991-2000), zanim została rozwiązana i zastąpiona Wojskami Wewnętrznymi – to w 2014 roku powołano ją na nowo jako formację o nowym charakterze. I już wtedy odegrała istotną rolę. Przede wszystkim dlatego, że zagrożenia, które pojawiły się najpierw na Krymie, a potem na Donbasie i w innych regionach, nie należały – zwłaszcza na początkowym etapie – do takich, które dało się neutralizować wyłącznie przy użyciu klasycznych środków wojskowych.

Wojsko walczy w sposób, powiedziałbym, masowy. Wizja wojny – której uczy się w akademiach wojskowych, zarówno w Polsce, na Ukrainie, jak i w większości krajów – opiera się na klasycznym modelu: ostrzał artyleryjski, użycie sił pancerno-zmechanizowanych i lotnictwa, prowadzące do rozstrzygnięcia konfliktu. Tymczasem sytuacja na początku konfliktu w Donbasie wyglądała inaczej. Działały tam nieregularne grupy zbrojne, które zwykle mieszały się z ludnością cywilną. Nie dało się przecież – wbrew temu, co mówi rosyjska propaganda – zrównać cały region z ziemią, zbombardować go lotnictwem czy artylerią. Potrzebne było bardziej precyzyjne działanie. I właśnie na styku świata stricte wojskowego i cywilnego musiała się pojawić formacja pośrednia – pomiędzy armią stosującą kinetyczne środki walki a strukturami odpowiadającymi za porządek wewnętrzny. Stworzenie Gwardii Narodowej na bazie dawnych Wojsk Wewnętrznych było więc bardzo trafnym rozwiązaniem.

Gwardia odpowiada na zagrożenia hybrydowe – łączy w sobie kompetencje i możliwości jednostek wojskowych (niektóre z pododdziałów posiadają np. czołgi, artylerię), ale z drugiej strony potrafi działać bardziej elastycznie – stosować środki bliższe policyjnym, miękkie, niekoniecznie od razu prowadzące do strzelania, dużych zniszczeń czy ofiar, zwłaszcza wśród ludności cywilnej.

W warunkach zagrożeń hybrydowych to niezwykle istotne. Dlatego uważam, że Gwardia Narodowa jest formacją potrzebną i już dziś ma swoje trwałe miejsce w systemie obronnym Ukrainy. I moim zdaniem, to miejsce pozostanie istotne na długo.

VB: A czym operacyjnie różnią się jednostki Gwardii od regularnych sił zbrojnych? Czy mają jakieś wyraźne specjalizacje, na przykład działania miejskie lub ochronę infrastruktury?

DM: Na pewno różnią się przede wszystkim filozofią działania. Jak już wspomniałem wcześniej, ich działania niekoniecznie sprowadzają się do zmasowanego ostrzału czy użycia klasycznych instrumentów wojskowych. Często są to działania porządkowe, nastawione na współpracę z ludnością cywilną – nie zawsze zbrojne, ale stabilizacyjne. Taka specjalizacja z pewnością istnieje. Łatwiej działać w przypadku zagrożeń hybrydowych formacji, która ma również kompetencje policyjne. Jeśli chodzi o specjalizacje, również w zakresie zwalczania terroryzmu – nadal w strukturach Gwardii Narodowej działa jednostka Omega, która wcześniej była częścią MSW Ukrainy i pełniła funkcję pododdziału antyterrorystycznego.

Rysunek 1. Jednostka specjalna „Omega” – elitarna formacja Gwardii Narodowej Ukrainy, wyspecjalizowana w działaniach kontrterrorystycznych i operacjach za linią obrony.
Źródło: Opracowanie własne na podstawie MilitaryLand.net

Wrócę tutaj do kwestii zagrożeń hybrydowych. To często sytuacje, których nie da się jednoznacznie zaklasyfikować – to nie są klasyczne zagrożenia wojskowe, ale też nie takie, z którymi poradzi sobie zwykła policja. Dlatego właśnie formacja pośrednia, taka jak Gwardia, może skutecznie na nie reagować. Wpisuje się w pewien szerszy trend, który rozpoczął się jeszcze w latach 90., podczas licznych operacji pokojowych – na Bałkanach, w Somalii czy innych regionach. Wtedy, jeśli dobrze pamiętam, Amerykanie uznali, że potrzebna jest nowa formacja – a raczej filozofia działania – która pomoże im wygrać tzw. „wojnę o serca i umysły”. Chodziło o działania prowadzone na obszarach operacji pokojowych lub stabilizacyjnych, takich jak te w Iraku czy Afganistanie w latach 2001 i 2003 i później, w ramach operacji Enduring Freedom i Iraqi Freedom.

Właśnie wtedy, jako efekt doświadczeń misji m.in. NATO i ONZ – powstały tzw. zespoły CIMIC – z ang. Civil-Military Cooperation. Pierwsze utworzono w armii amerykańskiej, częściowo jako wniosek z doświadczeń wojny w Wietnamie. Tam próba zdobycia zaufania ludności cywilnej zakończyła się niepowodzeniem – w dużej mierze przez nieadekwatne środki. Najpierw bombardowano dżunglę i wioski, a dopiero potem próbowano walczyć o zaufanie tych samych ludzi. To się po prostu nie mogło udać. Zespoły CIMIC powstawały później także w innych armiach, które uczestniczyły w misjach pokojowych. W Polsce – o ile dobrze pamiętam – pierwsze takie struktury zaczęto tworzyć przy okazji misji stabilizacyjnej w Kosowie, na przełomie 1999 i 2000 roku. Obecnie w zasadzie każda brygada w WP ma własną sekcję do współpracy cywilno-wojskowej – sekcję S9. Przykładowo, litewsko-polsko-ukraińska brygada LITPOLUKRBRIG w Lublinie również posiada zespół CIMIC.

To wszystko pokazuje, że dziś w siłach zbrojnych – nie tylko ukraińskich – rośnie potrzeba istnienia takich struktur hybrydowych, które są zdolne do działania w niestandardowych warunkach, podobnych do tych, jakie miały miejsce na Ukrainie między 2014 a 2021 rokiem.

Bo obecnie mamy już wojnę pełnoskalową – to zupełnie inna sytuacja. Ale tamten okres operacji antyterrorystycznej i późniejszej operacji sił połączonych to był właśnie ten czas „pomiędzy”.

VB: A w warunkach długotrwałej wojny, jak ocenia Pan zmianę modelu Gwardii Narodowej? Czy staje się ona bardziej formacją frontową, czy nadal zachowuje funkcje cywilne i policyjne?

DM: W jakimś sensie na pewno zachowuje – przynajmniej do pewnego stopnia. Widać to po zadaniach, które realizują żołnierze Gwardii Narodowej, nie tylko na linii frontu czy w bezpośrednim zapleczu, ale również w miastach – najczęściej spotykałem ich w Kijowie, ale też w innych, mniejszych miejscowościach.

Ewolucja Gwardii w kierunku bardziej frontowym była widoczna zwłaszcza w momencie, kiedy zaczęto tworzyć nowe brygady – w tym również brygady Gwardii Narodowej. To było na początku 2023 roku, a sam pomysł wiązał się z planowaną kontrofensywą, która ostatecznie rozpoczęła się w czerwcu tego samego roku. Zakładano, że po przesunięciu linii frontu i odzyskaniu okupowanych terenów potrzebna będzie formacja zdolna do działania wśród ludności cywilnej – i właśnie Gwardia miała wypełnić tę rolę. Pomysł był dobry, choć sama ofensywa się niestety nie powiodła.

Z drugiej strony, ta ewolucja Gwardii wynikała też z wojennej konieczności. Ukraińska armia poniosła znaczne straty, więc trzeba było zwiększyć potencjał frontowy – zarówno pod względem ludzi, jak i sprzętu. Stąd decyzja o powstaniu tych nowych brygad – po prostu nie było innego wyjścia.

W mojej ocenie ta zmiana była więc w dużej mierze wymuszona realiami wojny. Było to odpowiedzią na potrzeby kraju prowadzącego długotrwałe działania zbrojne.

VB: Trudno nie zauważyć, że Gwardia zaczęła rozwijać swoje zdolności bardziej innowacyjne – od cyberprzestrzeni, przez drony FPV, po rozpoznanie. Czy to znaczy, że przestaje być tylko siłą wsparcia i można ją już nazwać liderem innowacji wojskowych?

DM: Liderem – trudno powiedzieć. Rozwój tych zdolności był w dużej mierze wymuszony sytuacją na linii frontu. Jeśli jednostka działa na konkretnym odcinku i za niego odpowiada, to naturalne, że musi się dostosować do wymagań, jakie narzuca bieżąca sytuacja. To po prostu konieczność – żeby przetrwać na tym odcinku i realizować zadania, trzeba było przestawić się na sposób funkcjonowania, który stosują inne jednostki wojskowe.

Na ile można mówić o przywództwie w zakresie innowacji – to moim zdaniem zależy od ludzi. Dużo zależy od podejścia kadry dowódczej, zarówno kierownictwa całej formacji, jak i dowódców poszczególnych jednostek.

Szczebel brygady to ten poziom, na którym wprowadza się lub testuje wiele nowych rozwiązań. W tych jednostkach, w których jest większe zrozumienie nowych potrzeb, tam częściej widać szybsze zmiany – w uzbrojeniu, wyposażeniu czy taktyce prowadzenia działań.

Rysunek 2. Transformacja Gwardii Narodowej Ukrainy (1991–2025)
Źródło: Opracowanie własne na podstawie danych otwartych

VB: Czy sukcesy Azowa wpłynęły na prestiż całej Gwardii Narodowej, czy jednak ta jednostka postrzegana jest jako osobna marka?

DM: Myślę, że jedno i drugie. Azow to zdecydowanie marka sama w sobie, ale jednocześnie działa na korzyść całej formacji. W Gwardii Narodowej jest wiele jednostek, ale to właśnie Azow jest najbardziej rozpoznawalny i dobrze kojarzony – w pewnym sensie „ciągnie za sobą” opinię o całej Gwardii.

VB: A na ile kontrowersyjna przeszłość Azowa jest nadal obecna w debacie międzynarodowej? Czy te zarzuty wciąż utrudniają współpracę z partnerami zachodnimi, czy raczej zostały już wyjaśnione?

DM: To cały czas wraca. Nawet w Polsce – jeśli przejrzeć media społecznościowe – widać, że wciąż krążą historie stworzone przez rosyjską propagandę, które „ciągną się” za tą jednostką.

Czy to dziś utrudnia współpracę? Z pewnością już mniej niż kiedyś. W latach 2014–2020 było zdecydowanie więcej fake newsów o Azowie – także na poziomie międzynarodowym. Pamiętam, że nawet w Senacie USA pojawiały się propozycje ograniczenia współpracy lub dostaw uzbrojenia dla Azowa, bazujące głównie na informacjach powielanych przez rosyjską dezinformację.

Obecnie większość tego typu zarzutów jest słusznie traktowana jako element wojny informacyjnej prowadzonej przez Rosję. Choć trzeba przyznać, że w przeszłości rzeczywiście wśród członków formacji zdarzały się osoby z przeszłością w organizacjach kontrowersyjnych lub posługujące się mocno kontrowersyjną symboliką – mam na myśli tatuaże czy zdjęcia z symbolami, które mogą być źle odczytywane lub wprost identyfikowane z ruchami neonazistowskimi i podobnymi.

To zresztą nie dotyczy tylko Azowa, ale wielu ukraińskich formacji – również regularnej armii. Brakuje czasem świadomości wśród samych żołnierzy, że niektóre znaki czy symbole mogą negatywnie wpływać na wizerunek Ukrainy jako państwa prowadzącego sprawiedliwą wojnę obronną przeciwko agresorowi, jakim jest Rosja.

Prosty przykład: na dworcu – czy to we Lwowie, czy w Kijowie – można spotkać żołnierza z naszywką do złudzenia przypominającą orła III Rzeszy. Jedyna różnica to fakt, że trzyma on nie swastykę, lecz trójząb. Na pierwszy rzut oka wygląda to jednak bardzo podobnie – robi wrażenie, jakby to był symbol nazistowski. Rozumiem, że to rodzaj trollingu, ale wielu ludzi na Zachodzie (a tym bardziej w Polsce) tego po prostu nie rozumie.

Inny przykład to naszywka z czaszką i piszczelami – przypominająca oznakowanie 3 Dywizji SS Totenkopf. Tego typu symbole pojawiają się u żołnierzy nieświadomie – nie zdając sobie sprawy, że ktoś może to sfotografować i wykorzystać jako „dowód”, że w Ukrainie walczą neonaziści.

Nie jest to zjawisko unikalnie ukraińskie. W przeszłości pojawiały się zdjęcia amerykańskich żołnierzy z Afganistanu z identycznymi naszywkami – i tam też wywoływało to kontrowersje: „dlaczego Amerykanin nosi symbol SS?”. Oczywiście można to tłumaczyć i wyjaśniać, ale niestety nadal to pożywka dla rosyjskiej propagandy.

To moja prywatna opinia – ale uważam, że nie warto ułatwiać im zadania. Warto być świadomym, jak te symbole mogą zostać odebrane na zewnątrz. Ja przynajmniej postąpiłbym ostrożniej.

VB: Widać, że zarówno cała Gwardia, jak i poszczególne jej jednostki, bardzo aktywnie działają w przestrzeni medialnej – prowadzą własne kanały, publikują filmy, rekrutują przez social media. Jak Pan to ocenia? Czy to skuteczna forma budowania morale i narracji, czy też może nieść pewne ryzyka – informacyjne lub wizerunkowe?

DM: To po prostu znak czasów. W dzisiejszym świecie wszystko dzieje się w Internecie – mówi się półżartem, że jeśli czegoś nie ma w Google, to można uznać, że w ogóle nie istnieje. To jest normalne i do pewnego stopnia trzeba się z tym pogodzić.

Działalność medialna Gwardii to forma akumulacji zasobów – chodzi zarówno o pozyskiwanie wsparcia społecznego, jak i rekrutację. W przypadku Azowa już sama nazwa i marka działają przyciągająco. Taka jednostka z silnym wizerunkiem i obecnością w mediach społecznościowych naturalnie rekrutuje więcej ochotników niż te, które nie prowadzą takiej działalności albo nie mają podobnej renomy.

Ale oczywiście są też ryzyka. Nigdy nie wiadomo, kto czyta te treści. Zdarza się, że docierają one do ludzi, którzy mogą je wykorzystać w sposób, którego nie chcielibyśmy. I tutaj trudno o prostą odpowiedź, bo nie da się całkowicie zanonimizować tej aktywności. Jakaś część żołnierzy musi być widoczna – to nieuniknione.

Z drugiej strony, tam gdzie to możliwe, należy dbać o ochronę tożsamości – nie tylko imienia i nazwiska, ale także wizerunku. W krajach zachodnich ten problem jest coraz częściej zauważany. Przykładowo, piloci biorący udział w misji NATO Air Policing w krajach bałtyckich mają często utajnione dane – nie pokazuje się ich twarzy, żeby zapobiec identyfikacji.

Były przypadki – bodajże w Holandii – że udało się ustalić dane pilotów, a potem ci ludzie otrzymywali telefony z pogróżkami. Grożono im lub ich rodzinom. Dlatego naprawdę warto tam, gdzie to możliwe, chronić anonimowość żołnierzy.

Oczywiście w stu procentach nigdy się tego nie da zrobić. Żyjemy w świecie mediów społecznościowych, gdzie wszystko jest obecne online – i trzeba się z tym do pewnego stopnia, pogodzić.

Rysunek 3. Rekrutacja online na przykładzie Brygady „Rubiż”
Źródło: Opracowanie własne na podstawie konta brygady „Rubiż” na Instagramie.


Rysunek 4. Rozpoznawalność jednostek Gwardii Narodowej Ukrainy w mediach społecznościowych

Źródło: Opracowanie własne autorki na podstawie danych z oficjalnych kont Instagram (30.07.2025)

VB: Z drugiej strony – Rosja od lat prowadzi kampanię informacyjną przeciwko Gwardii, a szczególnie Azowowi. Jak Pan ocenia skalę tej wojny informacyjnej po 2022 roku? Czy ataki były skierowane wyłącznie przeciwko Azowowi, czy też dotyczyły całej Gwardii?

DM: Z jednej strony zdecydowanie nastąpiło przyspieszenie – tych działań jest więcej, są bardziej intensywne, lepiej zorganizowane. I niestety czasami przynoszą efekty. Nawet w Polsce.

Widać to po postawie niektórych polityków czy komentatorów, którzy – niekoniecznie będąc prorosyjscy – prezentują wyraźnie antyukraińskie stanowisko. To niestety efekt skutecznie realizowanej i promowanej narracji rosyjskiej.

Z drugiej strony jednak – jak to się mówi – maski częściowo opadły. Większość ludzi na Zachodzie, przynajmniej tych myślących krytycznie, zaczęła dostrzegać, czym jest Rosja i jakimi metodami działa. Obrazy z Ukrainy – zarówno te dotyczące ludności cywilnej, jak i żołnierzy, jeńców czy osób starszych – pokazują prawdziwe oblicze rosyjskiej agresji. Tego nie da się łatwo przykryć żadną propagandą, chociaż czasami, niestety, się to udaje.

W tej wojnie informacyjnej Rosja jest bardzo aktywna. Ale jednocześnie – mam wrażenie – na Zachodzie rośnie świadomość, jak duże to zagrożenie. Mówię o krajach Europy Zachodniej, USA czy Kanadzie.

Inaczej wygląda to w państwach Afryki Północnej czy Ameryki Południowej. Tam sytuacja jest znacznie bardziej skomplikowana. Percepcja Rosji – wcześniej Związku Radzieckiego, a dziś Federacji Rosyjskiej – jest zupełnie inna. Wydaje mi się, że w Polsce rzadko o tym myślimy. Skupiamy się na naszej własnej perspektywie, a często zakładamy, że inne kraje – szczególnie te z naszego kręgu kulturowego – myślą podobnie. Tymczasem im dalej od Europy, tym ta świadomość jest mniejsza.

VB: Gwardia to unikalna formacja – trochę między armią a policją. Jak obecność Gwardii w życiu codziennym – np. przy ochronie infrastruktury czy porządku publicznego – wpływa na zaufanie społeczne do państwa i wojska?

DM: Na pewno wpływa pozytywnie. Żołnierze Gwardii Narodowej są dużo bardziej widoczni w służbie niż żołnierze jednostek armijnych. Ich obecność – czy to na posterunkach, podczas patroli, czy w trakcie zabezpieczania demonstracji i innych wydarzeń – buduje poczucie bezpieczeństwa i zaufania.

To wyraźnie kontrastuje z narracją rosyjskiej propagandy, zwłaszcza z lat 2014–2015. Wtedy Gwardia była przedstawiana jako symbol opresji – mówiło się o „karatelnych batalionach”, oprawcach z Donbasu, o rzekomo mobilizowanych siłą ludziach, którzy zgłaszali się tylko po to, by „dostać niewolnika i działkę ziemi”. Brzmi absurdalnie, ale te narracje były obecne i część ludzi naprawdę się ich bała – szczególnie w pierwszych miesiącach operacji antyterrorystycznej.

Pamiętam, jak w 2018 roku byłem w Kramatorsku. Na tamtejszym dworcu kolejowym zobaczyłem mężczyznę w koszulce z napisem: „Jestem z Gwardii Narodowej. Chcę dwóch niewolników i działkę ziemi”. I to już nikogo nie dziwiło. Wszyscy podchodzili do tego z dystansem i świadomością, że to ironiczny komentarz do rosyjskiej propagandy – nie mający nic wspólnego z rzeczywistością.

Postawa samej Gwardii po 2014–2015 roku, a zwłaszcza po 2022 roku, przyczyniła się do budowy pozytywnego wizerunku tej formacji. Ludzie zaczęli postrzegać jej obecność jako coś normalnego, potrzebnego – a nie jako zagrożenie.

VB: Wrócę jeszcze do tego, o czym mówił Pan na początku – o modelu hybrydowym, którym obecnie jest Gwardia Narodowa. Czy, Pana zdaniem, ten model powinien zostać zachowany po wojnie? Czy warto go rozwinąć, czy może lepiej powrócić do wcześniejszych struktur, a nawet połączyć Gwardię z siłami zbrojnymi?

DM: Z mojej perspektywy ten model „pomiędzy” powinien zostać zachowany. Pełnoskalowa wojna, która toczy się od 2022 roku, to jednak sytuacja wyjątkowa – to pierwsza tego typu wojna na kontynencie europejskim od niemal 70 lat. A takich konfliktów – dużych, konwencjonalnych – jest coraz mniej i będzie jeszcze mniej.

Jeśli spojrzymy na świat po 1991 roku, takich wojen było zaledwie kilka – Ukraina, konflikty izraelsko-palestyńskie, działania Iranu i Izraela, ale tam mamy do czynienia raczej z wymianą uderzeń rakietowych czy lotniczych. Zdecydowana większość współczesnych konfliktów to wojny niskiej intensywności lub operacje prowadzone poniżej progu wojny – destabilizacja, sabotaż, terroryzm.

Rosja nie tylko zbudowała strategię działania w tej szarej strefie między wojną a pokojem – ona zbudowała zdolność systemową do operowania na tym poziomie. To, co działo się na Donbasie do sierpnia 2014 roku, idealnie to ilustruje. Na początku nie mieliśmy do czynienia z klasyczną wojną, ale też nie był to pokój. To nie byli przestępcy, to nie był klasyczny terroryzm – choć używano podobnych środków. Regularne rosyjskie jednostki pojawiły się dopiero w sierpniu 2014 roku – wcześniej trudno było w 100% nazwać to wojną w klasycznym i dosłownym rozumieniu tego pojęcia.

Cała koncepcja tzw. wojny hybrydowej – często błędnie przypisywana Walerijowi Gerasimowowi, szefowi sztabu generalnego armii rosyjskiej – polega właśnie na tym, że działania zbrojne są ostatnim etapem. Wcześniej mamy kampanie polityczne, informacyjne, gospodarcze, destabilizację, działania służb specjalnych. W Ukrainie ten proces trwał przynajmniej od 2012 roku – jeszcze przed Majdanem. Działania wpływu politycznego przez rządy Janukowycza, operacje informacyjne, destabilizacja Krymu, tzw. „turyści Putina”, zbrojne przejęcia budynków administracji, Słowiańsk… Wszystko to mieściło się w logice wojny hybrydowej.

Aż do lutego 2015 roku – zakończenia bitwy pod Debalcewem – toczyły się działania, które trudno było z całą pewnością, niepodważalnie przypisać Rosji, bo Moskwa oczywiście zaprzeczała – wielu nie wierzyło, ale część zachodnich środowisk dawała się nabrać.

Szacuję, że 80–90% tego konfliktu to były działania hybrydowe – w których ani policja, ani klasyczne wojsko nie były wystarczająco skuteczne. Policja nie miała zasobów, a wojsko – instrumentów dostosowanych do takich warunków.

To właśnie tutaj widać miejsce na formację taką jak Gwardia Narodowa. I tu dochodzimy do porównania z Polską. W naszym systemie bezpieczeństwa nie mamy odpowiednika Gwardii.

Wojska Obrony Terytorialnej? W pewnym stopniu – ale to nadal bardziej wojsko niż formacja policyjna. Owszem, WOT ma podstawowe przeszkolenie wojskowe, zdolności bojowe, a w przyszłości ma otrzymać nawet własną artylerię. To po części odpowiedź na doświadczenia z Ukrainy – że jednostka szczebla brygady nie utrzyma się i nie będzie w stanie prowadzić skutecznych działań bez wsparcia ogniowego artylerii.

Mamy też Żandarmerię Wojskową, ale to z kolei formacja zorientowana głównie na żołnierzy – pełni funkcje bardziej kontrolno-policyjne wewnątrz wojska. Spotyka się ich na dworcach, w miastach, jako incydentalne wsparcie działań Policji, ale to nadal nie jest to samo.

Policja? Przede wszystkim dramatycznie niedoinwestowana, z poważnymi brakami kadrowymi. I, co ważniejsze – nie ma kompetencji do działań na styku pokoju i wojny, w warunkach zagrożeń hybrydowych. Gdyby u nas miało dojść do czegoś podobnego jak na Donbasie, to zamiast odpowiednika Gwardii musielibyśmy wysłać wojsko działające w oparciu o ustawę o Policji.

Brakuje nam tego środkowego szczebla – elastycznej, zmilitaryzowanej formacji o kompetencjach cywilno-porządkowych. I niestety, nie mamy na razie pomysłu, skąd taki element wziąć. A szkoda – bo przykład Ukrainy pokazuje, że może być kluczowy.

VB: Mam jeszcze pytanie o uniwersalność tego modelu. Czy uważa Pan, że doświadczenie Gwardii – jej transformacja, sposób funkcjonowania – może być inspiracją dla innych krajów? Czy to unikalny przypadek dopasowany wyłącznie do ukraińskich realiów, czy raczej przykład dla Europy Środkowo-Wschodniej?

DM: Zdecydowanie tak – i nie tylko dla Europy Środkowo-Wschodniej. Wiele państw może znaleźć się w podobnej sytuacji. Może niekoniecznie w obliczu zagrożenia ze strony Rosji, ale w kontekście innych wyzwań, które pojawiają się na styku bezpieczeństwa wewnętrznego i zewnętrznego.

Dawniej podział był jasny: zagrożenie zewnętrzne – to wojna, czołgi, samoloty, inwazja. Zagrożenie wewnętrzne – to przestępczość, kradzieże, zabójstwa. Dziś ta granica się zaciera.

W dobie globalizacji wiele zagrożeń ma charakter ponadpaństwowy – organizacje przestępcze, grupy terrorystyczne, działania w cyberprzestrzeni. A gdy mamy w regionie państwo, takie jak Rosja, które świadomie wykorzystuje te szare strefy dla własnych celów, to potrzebne są nowe narzędzia.

Dlatego systemy bezpieczeństwa – w Polsce, Ukrainie, ale też w wielu innych krajach – muszą się transformować. Muszą zdobywać nowe kompetencje, nowe zdolności, żeby skutecznie odpowiadać na zagrożenia „pomiędzy”. Bo rzadko kiedy mamy do czynienia z czystym pokojem albo pełną wojną. Zwykle mamy mnóstwo odcieni szarości.

I tutaj są dwie ścieżki: albo tworzymy nowe formacje, takie jak Gwardia Narodowa Ukrainy, które łączą kompetencje policyjne i wojskowe, albo rozbudowujemy obecne struktury i nadajemy im nowe uprawnienia.

To, co wydarzyło się w Ukrainie, to według mnie modelowy przykład transformacji. To zresztą właśnie była główna teza mojej pracy doktorskiej. Uważam, że inne państwa mogą – i powinny – czerpać z tego doświadczenia przy budowaniu własnych systemów bezpieczeństwa.

VB: I ostatnie pytanie – czy Pana zdaniem Gwardia Narodowa stała się jednym z symboli współczesnej Ukrainy? Czy wykracza już poza ramy formacji militarnej i staje się częścią narodowej tożsamości?

DM: W jakimś sensie – na pewno tak. Szczególnie w latach 2014–2021. To właśnie wtedy zbudowany został wizerunek Gwardii jako formacji, która nie tylko pełni funkcje wojskowe, ale też realnie uczestniczy w życiu społecznym i buduje zaufanie do państwa.

Miałem okazję obserwować to zwłaszcza na wschodzie Ukrainy – w rejonie Donbasu, przy ówczesnej linii rozgraniczenia (dziś to już linia frontu). W wielu miejscach, gdzie trudno było funkcjonować z powodu ostrzału czy braku dróg, to właśnie Gwardia była obecna. Żołnierze opowiadali o osiedlach i pojedynczych domach, do których nikt inny nie mógł dotrzeć – ani służby cywilne, ani organizacje pomocowe. Czasem to właśnie oni byli jedynym łącznikiem ze światem – przywozili ludziom podstawowe rzeczy, pomagali dostać się do lekarza.

To budowało bardzo silny, pozytywny obraz Gwardii – nie tylko jako siły porządkowej, ale jako formacji bliskiej ludziom. A to z kolei przekłada się na coś szerszego – zaufanie do państwa jako takiego. Bo jeśli ludzie widzą, że istnieje struktura, która ich chroni, która jest obecna, reaguje i pomaga, to zyskują też większe zaufanie do całego systemu bezpieczeństwa.

I to jest bardzo ważne – zwłaszcza dziś, gdy Rosja aktywnie podważa zaufanie do instytucji państwowych. Działa nie tylko militarnie, ale także informacyjnie – próbuje rozbić jedność, osłabić morale, zaszczepić niepewność wobec władzy, wojska, służb.

Zresztą, podobne procesy widać niestety również u nas. Weźmy chociażby sytuację na granicy z Niemcami i tzw. „ruch obrony granic”. Jeden z ministrów obecnego rządu – i dobrze to określił – powiedział, że tego typu działania mogą być albo świadome, albo nieświadome, ale w obu przypadkach to działanie na szkodę państwa. To podważanie zaufania do formacji takich jak straż graniczna, policja czy wojsko – i to w momencie, gdy zaufanie do instytucji jest jednym z kluczowych elementów odporności państwa.

W kolejnych rozmowach cyklu „Świat pod napięciem” będziemy wracać do tych tematów – zarówno w kontekście Polski, jak i innych państw regionu i świata. Porozmawiamy m.in. o wojnie informacyjnej, odporności społecznej, transformacji armii, zagrożeniach dla demokracji i globalnym napięciu geopolitycznym.

Zachęcamy do śledzenia kolejnych wywiadów – bo świat nie przestaje być pod napięciem.

  • Facebook
  • Twitter
  • Tumblr
  • Pinterest
  • Google+
  • LinkedIn
  • E-Mail
Weronika Barankiewicz Członkini zespołu Instytutu Nowej Europy. Analityczka oraz specjalistka ds. komunikacji i social media. Jest inicjatorką i prowadzącą autorskiego cyklu rozmów „Świat pod napięciem”, poświęconego geopolityce i wyzwaniom dla bezpieczeństwa. Jej zainteresowania badawcze koncentrują się na bezpieczeństwie Europy Środkowo-Wschodniej, ze szczególnym uwzględnieniem wojny rosyjsko-ukraińskiej oraz polityki Ukrainy i Federacji Rosyjskiej. W swoich analizach uwzględnia również aspekty bezpieczeństwa energetycznego oraz rolę dezinformacji w konfliktach hybrydowych. Członkini Akademii Europejskiego Kongresu Finansowego (EKF) oraz dwukrotna finalistka konkursu eseistycznego EKF. Kształci się w obszarze bezpieczeństwa narodowego oraz gospodarki energetycznej, stypendystka Rektora Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie i NAWA. Podczas studiów współzałożyła Koło Naukowe Geopolityki i Geografii Ekonomicznej (ponad 100 członków), w ramach którego zorganizowała ponad 20 wydarzeń naukowych.

PODOBNE MATERIAŁY

Zobacz wszystkie Publikacje
  • Analiza, Dyplomacja, Publikacje

Dyplomacja tylnych drzwi. Dlaczego MSZ stawia na kierowników, a nie na ambasadorów?

Spór kompetencyjny na szczytach władzy doprowadził do bezprecedensowej sytuacji w polskiej służbie zagranicznej. Dlaczego kluczowe placówki dyplomatyczne obsadzane są przez…
  • Zespół INE
  • 30 grudnia, 2025
  • Analiza, Geopolityka, Polityka międzynarodowa, Polska, Publikacje

Polska strategia i problem państwa średniego

W niniejszym tekście dowodzę, że opracowanie strategii działań dla państwa średniego jest zadaniem bez precedensu w historii Polski. Nikt bowiem…
  • Dr hab. Tomasz Pawłuszko
  • 17 lutego, 2026
  • Chiny, Indo-Pacyfik, Publikacje, Unia Europejska

Przegląd Wydarzeń UE-Chiny Styczeń 2026

Autorzy: Mikołaj Woźniak, Karolina Czarnowska. Wsparcie merytoryczne: Łukasz Kobierski 1.01 Chiny ostrzegają UE przed ograniczeniami w handlu emisjami dwutlenku węgla…
  • Karolina Czarnowska
  • 16 lutego, 2026
  • Publikacje, Rosja

Oko na Rosję: Przegląd wydarzeń styczeń 2026

Autorzy: Ksawery Stawiński, Kateryna Vasylyk 6.01 – Wielki kryzys demograficzny w Rosji Podczas corocznej międzynarodowej konferencji „Konsylium Odlewników” w Czelabińsku…
  • Kateryna Vasylyk
  • 16 lutego, 2026
Zobacz wszystkie Publikacje

Comments are closed.

Weronika Barankiewicz Członkini zespołu Instytutu Nowej Europy. Analityczka oraz specjalistka ds. komunikacji i social media. Jest inicjatorką i prowadzącą autorskiego cyklu rozmów „Świat pod napięciem”, poświęconego geopolityce i wyzwaniom dla bezpieczeństwa. Jej zainteresowania badawcze koncentrują się na bezpieczeństwie Europy Środkowo-Wschodniej, ze szczególnym uwzględnieniem wojny rosyjsko-ukraińskiej oraz polityki Ukrainy i Federacji Rosyjskiej. W swoich analizach uwzględnia również aspekty bezpieczeństwa energetycznego oraz rolę dezinformacji w konfliktach hybrydowych. Członkini Akademii Europejskiego Kongresu Finansowego (EKF) oraz dwukrotna finalistka konkursu eseistycznego EKF. Kształci się w obszarze bezpieczeństwa narodowego oraz gospodarki energetycznej, stypendystka Rektora Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie i NAWA. Podczas studiów współzałożyła Koło Naukowe Geopolityki i Geografii Ekonomicznej (ponad 100 członków), w ramach którego zorganizowała ponad 20 wydarzeń naukowych.
Program Europa tworzą:

Marcin Chruściel

Dyrektor programu. Absolwent studiów doktoranckich z zakresu nauk o polityce na Uniwersytecie Wrocławskim, magister stosunków międzynarodowych i europeistyki Uniwersytetu Jagiellońskiego. Prezes Zarządu Instytutu Nowej Europy.

dr Artur Bartoszewicz

Przewodniczący Rady Programowej Instytutu Nowej Europy. Doktor nauk ekonomicznych Szkoły Głównej Handlowej. Ekspert w dziedzinie polityki publicznej, w tym m. in. strategii państwa i gospodarki.

Michał Banasiak

Specjalizuje się w relacjach sportu i polityki. Autor analiz, komentarzy i wywiadów z zakresu dyplomacji sportowej i polityki międzynarodowej. Były dziennikarz Polsat News i wysłannik redakcji zagranicznej Telewizji Polskiej.

Maciej Pawłowski

Ekspert ds. migracji, gospodarki i polityki państw basenu Morza Śródziemnego. W latach 2018-2020 Analityk PISM ds. Południowej Europy. Autor publikacji w polskiej i zagranicznej prasie na temat Hiszpanii, Włoch, Grecji, Egiptu i państw Magrebu. Od września 2020 r. mieszka w północnej Afryce (Egipt, Algieria).

Jędrzej Błaszczak

Absolwent studiów prawniczych Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach. Jego zainteresowania badawcze koncentrują się na Inicjatywie Trójmorza i polityce w Bułgarii. Doświadczenie zdobywał w European Foundation of Human Rights w Wilnie, Center for the Study of Democracy w Sofii i polskich placówkach dyplomatycznych w Teheranie i Tbilisi.

Program Bezpieczeństwo tworzą:

dr Aleksander Olech

Dyrektor programu. Wykładowca na Baltic Defence College, absolwent Europejskiej Akademii Dyplomacji oraz Akademii Sztuki Wojennej. Jego główne zainteresowania badawcze to terroryzm, bezpieczeństwo w Europie Środkowo-Wschodniej oraz rola NATO i UE w środowisku zagrożeń hybrydowych.

dr Agnieszka Rogozińska

Członek Rady Programowej Instytutu Nowej Europy. Doktor nauk społecznych w dyscyplinie nauki o polityce. Zainteresowania badawcze koncentruje na problematyce bezpieczeństwa euroatlantyckiego, instytucjonalnym wymiarze bezpieczeństwa i współczesnych zagrożeniach.

Aleksy Borówka

Doktorant na Wydziale Nauk Społecznych Uniwersytetu Wrocławskiego, Przewodniczący Krajowej Reprezentacji Doktorantów w kadencji 2020. Autor kilkunastu prac naukowych, poświęconych naukom o bezpieczeństwie, naukom o polityce i administracji oraz stosunkom międzynarodowym. Laureat I, II oraz III Międzynarodowej Olimpiady Geopolitycznej.

Karolina Siekierka

Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego na kierunku stosunki międzynarodowe, specjalizacji Bezpieczeństwo i Studia Strategiczne. Jej zainteresowania badawcze obejmują politykę zagraniczną i wewnętrzną Francji, prawa człowieka oraz konflikty zbrojne.

Stanisław Waszczykowski

Podoficer rezerwy, student studiów magisterskich na kierunku Bezpieczeństwo Międzynarodowe i Dyplomacja na Akademii Sztuki Wojennej, były praktykant w BBN. Jego zainteresowania badawcze obejmują m.in. operacje pokojowe ONZ oraz bezpieczeństwo Ukrainy.

Leon Pińczak

Student studiów drugiego stopnia na Uniwersytecie Warszawskim na kierunku stosunki międzynarodowe. Dziennikarz polskojęzycznej redakcji Biełsatu. Zawodowo zajmuje się obszarem postsowieckim, rosyjską polityką wewnętrzną i doktrynami FR. Biegle włada językiem rosyjskim.

Program Indo-Pacyfik tworzą:

Łukasz Kobierski

Dyrektor programu. Współzałożyciel INE oraz prezes zarządu w latach 2019-2021. Stypendysta szkoleń z zakresu bezpieczeństwa na Daniel Morgan Graduate School of National Security w Waszyngtonie, ekspert od stosunków międzynarodowych. Absolwent Uniwersytetu Warszawskiego oraz Uniwersytetu Mikołaja Kopernika. Wiceprezes Zarządu INE.

dr Joanna Siekiera

Prawnik międzynarodowy, doktor nauk społecznych, adiunkt na Wydziale Prawa Uniwersytetu w Bergen w Norwegii. Była stypendystką rządu Nowej Zelandii na Uniwersytecie Victorii w Wellington, niemieckiego Institute of Cultural Diplomacy, a także francuskiego Institut de relations internationales et stratégiques.

Paweł Paszak

Absolwent stosunków międzynarodowych (spec. Wschodnioazjatycka) na Uniwersytecie Warszawskim oraz stypendysta University of Kent (W. Brytania) i Hainan University (ChRL). Doktorant UW i Akademii Sztuki Wojennej. Jego zainteresowania badawcze obejmują politykę zagraniczną ChRL oraz strategiczną rywalizację Chiny-USA.

Jakub Graca

Magister stosunków międzynarodowych na Uniwersytecie Jagiellońskim; studiował także filologię orientalną (specjalność: arabistyka). Analityk Centrum Inicjatyw Międzynarodowych (Warszawa) oraz Instytutu Nowej Europy. Zainteresowania badawcze: Stany Zjednoczone (z naciskiem na politykę zagraniczną), relacje transatlantyckie.

Patryk Szczotka

Absolwent filologii dalekowschodniej ze specjalnością chińską na Uniwersytecie Wrocławskim oraz student kierunku double degree China and International Relations na Aalborg University oraz University of International Relations (国际关系学院) w Pekinie. Jego zainteresowania naukowe to relacje polityczne i gospodarcze UE-ChRL oraz dyplomacja.

The programme's team:

Marcin Chruściel

Programme director. Graduate of PhD studies in Political Science at the University of Wroclaw and Master studies in International Relations at the Jagiellonian University in Krakow. President of the Management Board at the Institute of New Europe.

PhD Artur Bartoszewicz

Chairman of the Institute's Programme Board. Doctor of Economic Sciences at the SGH Warsaw School of Economics. Expert in the field of public policy, including state and economic strategies. Expert at the National Centre for Research and Development and the Digital Poland Projects Centre.

Michał Banasiak

He specializes in relationship of sports and politics. Author of analysis, comments and interviews in the field of sports diplomacy and international politics. Former Polsat News and Polish Television’s foreign desk journalist.

Maciej Pawłowski

Expert on migration, economics and politics of Mediterranean countries. In the period of 2018-2020 PISM Analyst on Southern Europe. Author of various articles in Polish and foreign press about Spain, Italy, Greece, Egypt and Maghreb countries. Since September 2020 lives in North Africa (Egypt, Algeria).

Jędrzej Błaszczak

Graduate of Law at the University of Silesia. His research interests focus on the Three Seas Initiative and politics in Bulgaria. He acquired experience at the European Foundation of Human Rights in Vilnius, the Center for the Study of Democracy in Sofia, and in Polish embassies in Tehran and Tbilisi.

PhD Aleksander Olech

Programme director. Visiting lecturer at the Baltic Defence College, graduate of the European Academy of Diplomacy and War Studies University. His main research interests include terrorism, international cooperation for security in Eastern Europe and the role of NATO and the EU with regard to hybrid threats.

PhD Agnieszka Rogozińska

Member of the Institute's Programme Board. Doctor of Social Sciences in the discipline of Political Science. Editorial secretary of the academic journals "Politics & Security" and "Independence: journal devoted to Poland's recent history". Her research interests focus on security issues.

Aleksy Borówka

PhD candidate at the Faculty of Social Sciences in the University of Wroclaw, the President of the Polish National Associations of PhD Candidates in 2020. The author of dozen of scientific papers, concerning security studies, political science, administration, international relations. Laureate of the I, II and III International Geopolitical Olympiad.

Karolina Siekierka

Graduate of International Relations specializing in Security and Strategic Studies at University of Warsaw. Erasmus student at the Université Panthéon-Sorbonne (Paris 1) and the Institut d’Etudes Politique de Paris (Sciences Po Paris). Her research areas include human rights, climate change and armed conflicts.

Stanisław Waszczykowski

Reserve non-commissioned officer. Master's degree student in International Security and Diplomacy at the War Studies University in Warsaw, former trainee at the National Security Bureau. His research interests include issues related to UN peacekeeping operations and the security of Ukraine.

Leon Pińczak

A second-degree student at the University of Warsaw, majoring in international relations. A journalist of the Polish language edition of Belsat. Interested in the post-Soviet area, with a particular focus on Russian internal politics and Russian doctrines - foreign, defense and information-cybernetic.

Łukasz Kobierski

Programme director. Deputy President of the Management Board. Scholarship holder at the Daniel Morgan Graduate School of National Security in Washington and an expert in the field of international relations. Graduate of the University of Warsaw and the Nicolaus Copernicus University in Toruń

PhD Joanna Siekiera

International lawyer, Doctor of social sciences, postdoctor at the Faculty of Law, University of Bergen, Norway. She was a scholarship holder of the New Zealand government at the Victoria University of Wellington, Institute of Cultural Diplomacy in Germany, Institut de relations internationales et stratégiques in France.

Paweł Paszak

Graduate of International Relations (specialisation in East Asian Studies) from the University of Warsaw and scholarship holder at the University of Kent (UK) and Hainan University (China). PhD candidate at the University of Warsaw and the War Studies University. His research areas include the foreign policy of China and the strategic rivalry between China and the US in the Indo-Pacific.

Jakub Graca

Master of International Relations at the Jagiellonian University in Krakow. He also studied Arabic therein. An analyst at the Center for International Initiatives (Warsaw) and the Institute of New Europe. Research interests: United States (mainly foreign policy), transatlantic relations.

Patryk Szczotka

A graduate of Far Eastern Philology with a specialization in China Studies at the University of Wroclaw and a student of a double degree “China and International Relations” at Aalborg University and University of International Relations (国际关系学院) in Beijing. His research interests include EU-China political and economic relations, as well as diplomacy.

Three Seas Think Tanks Hub is a platform of cooperation among different think tanks based in 3SI member countries. Their common goal is to strengthen public debate and understanding of the Three Seas region seen from the political, economic and security perspective. The project aims at exchanging ideas, research and publications on the region’s potential and challenges.

Members

The Baltic Security Foundation (Latvia)

The BSF promotes the security and defense of the Baltic Sea region. It gathers security experts from the region and beyond, provides a platform for discussion and research, promotes solutions that lead to stronger regional security in the military and other areas.

The Institute for Politics and Society (Czech Republic)

The Institute analyses important economic, political, and social areas that affect today’s society. The mission of the Institute is to cultivate the Czech political and public sphere through professional and open discussion.

Nézöpont Institute (Hungary)

The Institute aims at improving Hungarian public life and public discourse by providing real data, facts and opinions based on those. Its primary focus points are Hungarian youth, media policy and Central European cooperation.

The Vienna Institute for International Economic Studies (Austria)

The wiiw is one of the principal centres for research on Central, East and Southeast Europe with 50 years of experience. Over the years, the Institute has broadened its expertise, increasing its regional coverage – to European integration, the countries of Wider Europe and selected issues of the global economy.

The International Institute for Peace (Austria)

The Institute strives to address the most topical issues of the day and promote dialogue, public engagement, and a common understanding to ensure a holistic approach to conflict resolution and a durable peace. The IIP functions as a platform to promote peace and non-violent conflict resolution across the world.

The Institute for Regional and International Studies (Bulgaria)

The IRIS initiates, develops and implements civic strategies for democratic politics at the national, regional and international level. The Institute promotes the values of democracy, civil society, freedom and respect for law and assists the process of deepening Bulgarian integration in NATO and the EU.

The European Institute of Romania

EIR is a public institution whose mission is to provide expertise in the field of European Affairs to the public administration, the business community, the social partners and the civil society. EIR’s activity is focused on four key domains: research, training, communication, translation of the EHRC case-law.

The Institute of New Europe (Poland)

The Institute is an advisory and analytical non-governmental organisation active in the fields of international politics, international security and economics. The Institute supports policy-makers by providing them with expert opinions, as well as creating a platform for academics, publicists, and commentators to exchange ideas.

YouTube

Zachęcamy do subskrypcji!

Co dwa tygodnie będziesz otrzymywać aktualizacje dotyczące najnowszych publikacji INE i dodatkowych materiałów.

Najnowsze publikacje

  • Zaloguj się
  • Kanał wpisów
  • Kanał komentarzy
  • WordPress.org
  • Polska strategia i problem państwa średniego
    przez Dr hab. Tomasz Pawłuszko
    17 lutego, 2026
  • Przegląd Wydarzeń UE-Chiny Styczeń 2026
    przez Karolina Czarnowska
    16 lutego, 2026
  • Oko na Rosję: Przegląd wydarzeń styczeń 2026
    przez Kateryna Vasylyk
    16 lutego, 2026

Kategorie

NAJPOPULARNIEJSZE TAGI:

  • Zaloguj się
  • Kanał wpisów
  • Kanał komentarzy
  • WordPress.org

Bezpieczeństwo Bezpieczeństwo międzynarodowe Chiny Geopolityka NATO Polityka międzynarodowa Polska Rosja Ukraina Unia Europejska USA

  • About
  • Publications
  • Europe
  • Security
  • O nas
  • Publikacje
  • Europa
  • Bezpieczeństwo
  • Indo-Pacific
  • Three Seas Think Tanks Hub
  • People
  • Contact – Careers
  • Indo-Pacyfik
  • Trójmorze
  • Ludzie
  • Kontakt – Kariera

Financed with funds from the National Freedom Institute - Center for Civil Society Development under the Governmental Civil Society Organisations Development Programme for 2018-2030.

Sfinansowano ze środków Narodowego Instytutu Wolności – Centrum Rozwoju Społeczeństwa Obywatelskiego w ramach Rządowego Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018-2030.



© 2019-2024 Fundacja Instytut Nowej Europy · Wszystkie prawa zastrzeżone · Wesprzyj nas