Analiza: Jakub Graca; opracowanie graficzne: Natalia Matiaszczyk; zebrane dane: Ksawery Stawiński
Rok 2024 był rokiem znacznie mniejszej aktywności Joe Bidena w obszarze zagranicznych wizyt niż rok 2023, co można wytłumaczyć przede wszystkim jego startem w wyborach prezydenckich oraz udziałem w kampanii wyborczej. Do pierwszej wizyty w 2024 r. doszło dopiero w czerwcu, a większość tegorocznych podróży zagranicznych 46. prezydenta przypadła na okres po wyborach prezydenckich 5 listopada.
Wśród najczęściej odwiedzanych państw tak na przestrzeni całej kadencji, jak i ostatnich dwóch lat, były państwa sojusznicze w Europie, Azji i na Bliskim Wschodzie. Biden był pierwszym prezydentem USA od czasów George’a W. Busha, który odwiedził Ukrainę (2023). Każdy prezydent począwszy od Busha Jr. odwiedzał obszary ogarnięte konfliktem zbrojnym (Bush, Obama i Trump byli w Afganistanie i Iraku), natomiast podróż na Ukrainę była szczególnie ryzykowna, gdyż miała miejsce w czasie gorącej fazy konfliktu, którego stroną jest jeden z dwóch głównych adwersarzy USA i gdzie niemożliwe było zapewnienie podobnego stopnia bezpieczeństwa, co w przypadku wizyt w Afganistanie czy Iraku (na Ukrainę Biden podróżował nie wojskowym samolotem, lecz nieopancerzonym pociągiem relacji Przemyśl-Kijów). Innym państwem odwiedzonym przez Bidena, które było stroną wojny, był Izrael (październik 2023 r.).
Biden jako pierwszy prezydent od Jimmy’ego Cartera nie odwiedził Chińskiej Republiki Ludowej ze względu na zaostrzającą się rywalizację strategiczną między Waszyngtonem a Pekinem. Z Xi Jinpingiem spotkał się trzykrotnie: w listopadzie 2022 r. w Indonezji, w listopadzie 2023 r. w Kalifornii oraz w listopadzie 2024 r. w Peru. Biden nie odwiedził również Rosji, co było wykluczone z uwagi na trwającą od 2014 r. wojnę na Ukrainie, a jedyne od początku kadencji 46. Prezydenta jego spotkanie z Władimirem Putinem odbyło się na neutralnym gruncie, w Szwajcarii, w czerwcu 2021 r., czyli na ponad pół roku przed pełnoskalową inwazją rosyjską na Ukrainę. Ostatnim prezydentem USA, który odwiedził Rosję, był Barack Obama, jeszcze przed aneksją Krymu z 2014 r.
Ciekawym kierunkiem dla Bidena była Afryka, która coraz bardziej staje się areną rywalizacji USA i ChRL. Biden jako pierwszy prezydent USA odwiedził Angolę i Wyspy Zielonego Przylądka. Podróż do Luandy miała odbyć się dwa miesiące wcześniej, jednak została przełożona, gdyż Biden wolał pozostać w kraju w obliczu huraganu Milton, który uderzył w ostatniej, kluczowej fazie kampanii wyborczej w USA. Poprzednim prezydentem, który odwiedził Afrykę, był Barack Obama.
Nie udało się natomiast Bidenowi zrealizować wizyty w Papui Nowej Gwinei – została ona zaplanowana na maj 2023 r., jednak w ostatniej chwili odwołana przez prezydenta ze względu na toczące się wówczas w Kongresie negocjacje wokół limitu długu publicznego. Oceania jest kolejnym regionem o rosnącym znaczeniu w rywalizacji między USA i ChRL. Biden jako drugi prezydent USA po Baracku Obamie odwiedził Kambodżę.
Podczas całej swojej kadencji Joe Biden odbył niewiele większą liczbę podróży zagranicznych, co Donald Trump i odwiedził zaledwie kilka państw więcej niż swój poprzednik. Prawdopodobnie wizyt zagranicznych Bidena byłoby więcej, gdyby nie fakt, że przez pierwsze kilka miesięcy 2021 r. powstrzymywał się od podróży z uwagi na pandemię.

































Comments are closed.